antypatycznie.pl

Pokoleniu „Kobiety Próżnej” przyglądam się od dawna, niejako w nim uczestnicząc. Nie żeby płci męskiej to dotyczyło aczkolwiek wydaje mi się, że w mniejszym stopniu i dalej ode mnie. Tendencyjnie na pewno, nie o wszystkich jednak a o dużej części nas.

Kobietą nowoczesną być

Czyli taką co z pewnością jest fit i pokaże nam nowe fit-danie na instagramie bądź snapchacie. Jeszcze lepiej jak ma dziecko, wtedy malucha też warto pokazać, co by obserwujących przybywało. Po ciąży trzeba biec na siłownie albo być jeszcze modniejszą czyli ciężarówką z kaloryferem. Dodatkowo warto pisać o modzie  i urodzie, żeby gadżetów przybywało. Wyglądowo to standardowo – hybryda, czymkolwiek to jest ; brwi malowane bądź upiększane – moim okiem – namazane; ombre,sombre, doczepki, przedłużki i w kontakcie. Miejsce biblioteczki zajęła garderoba na niepotrzebne trzydzieści par butów. Zamiast kursów językowych, medytacji lepieć wybrać jakże modny pole dance. Potem jeszcze obudowa do koloru paznokci, networkingowe spotkania kółka różańcowego, parę zastrzyków tu i tam, przypadkowo większe usta i wszystko gra.

Marzenia młodych dziewczyn

Wpadłam ostatnio na profil uczestniczki miss województwa kujawsko-pomorskiego. Czytając jej odpowiedź na pytanie ” Z kim chciałabyś zamienić się na jeden dzień?” postanowiłam zgłębić resztę jakże ciekawych wypowiedzi. Czego się dowiedziałam ? W większości kobietki chciałyby być : Adrianą Limą, Anią Rubik, Zawadzką, Jessicą Albą, Beyonce, Mirandą Kerr, kilka z nich wybrało również mężczyznę. Tego typu „marzenie” można byłoby przypisać młodym dziewczynkom, nie tym, które mają po dwadzieścia parę lat. O dziwo, za dzieciaka te same kobiety chciały zostać nauczycielkami, weterynarzami, policjantkami, chirurgami, lekarzami. Jak świat musi być zepsuty, by tak diametralnie zmienić autorytety i wymarzone zawody. Jak z chęci bycia osobą, która ratuje życie w ciągu kilkunastu lat chcemy być Mirandą Kerr.

antypatycznie.pl

Blogosfera- Kobieca próżnia

W środowisku kobiet – blogerek wcale lepiej nie jest. Damska część tejże strefy, została w większości przejęta przez temat urody. Wcielają się w stylistki, tracąc zielone na kolejną parę butów czy torebkę do nowej stylizacji. Oczywiście jestem przekonania, że każdy jest kowalem swego losu ale widząc tzw. szafiarki, które potrafią wydać na torebkę tyle ile czteroosobowa rodzina nie ma w ciągu dwóch lat, mój mózg się odłącza. Nauczono mnie, że niezależnie ile się ma- materializm i konsumpcjonizm, to najgorsza z cech współczesnego człowieka. Tak więc wracając do stylistek, każda z nich musi pochwalić się w jakim sklepie dokonała zakupu, bądź z jaką nową firmą ku zazdrości jej koleżanek – nawiązała znakomitą współpracę. I tak życie się kręci, zamiast inwestować w swój rozwój, fundacje, wspieranie młodych talentów – inwestują w gacie i szmatki na ramiona. Najlepsze są jednak te, które o zwykłym kremie do twarzy potrafią napisać artykuł. Pisarstwo, to mój konik ale aż tak nisko nie mogę. Po co zagłębiać się w jakiekolwiek zagadnienia świata, skoro można pisać o korektorze i do tego dostać próbki ? Trend bardzo szybko podłapują młode dziewczęta nieprzerwanie od kilku lat, które za swoje autorytety upatrują maffashion czy jessice mercedes. Zamiast więc rozwijać się fizycznie lub psychicznie, w różnych dziedzinach, żebrają o lajki by dostać bluzkę od jakiejś firemki.

You can brush my hair ..

Kobiety bardzo szybko wchodzą w role błyskotek. Mówiąc „jestem inna niż wszystkie”, robią z siebie dokładną kopię reszty instagrama. Tu wypiąć, tu wciągnąć, wykonturować ciało bo na siłowni robi się przecież zdjęcia. Kto miałby czas jeszcze poćwiczyć? Brak mi w tym wszystkim gdzieś kobiet, które używają mózgu. Zamiast „opalanko czas zacząć” chciałabym czasem zobaczyć co przeczytałaś, zwiedziłaś, doświadczyłaś, o co walczyłaś, czego się nauczyłaś bo człek uczy się całe życie nie tylko tubki kremu do opalania czy najnowszego magazynu.

Właśnie tak w skrócie mogłabym opisać pokolenie ” Kobieta Próżna”, nie wiem skąd bierze się ten dziwaczny trend do bycia „piękną” bo do piękna im daleko. Dlaczego młode kobiety tak szybko kończą swoją naukową karierę i wolą błyszczeć na ekranie. Czyżby uroda naprawdę potrafiła zastąpić wiedzę ? czyżby mózg przestał już być popularny i stał się passe? Czy może to wszystko wynika z ich bardzo niskiej samooceny, która ujawnia się gdy pojawi się nie wystarczająca liczba lajków, a wybranek nasycił już swoje oczy i chciałby o czymś porozmawiać.

Dziel się :