Poland

Cześć, czołem !

Polska – kraj, który wydał mnie na świat. To nakazuje mi, darzyć go miłością bezwarunkową. Jakby Polska nie musiała niczym zasłużyć na miłość ? Polsko, co Ty mi takiego zrobiłaś ? A raczej za co mam Cię kochać i jak definiować moją miłość. Moja antypolskość wzięła się właśnie z patriotyzmu i miłości do tego kraju.

Za flagę, którą powinnam mieć w oknie, nad łóżkiem i na talerzu.Za to, że Polska jest nawet w lodówce i za przeproszeniem w kiblu. Dziś bycie patriotą stało się obowiązkiem. Chciałabyś żebym kochała Cię jak patrioci? Patriota, osobnik, który z miłości do swojego kraju – wyrywa kostki brukowe, aby polskie chodniki wyglądały lepiej. Aby praca polaków była doceniana, rzuca nimi w polskich braci. Na obiad je fish&chips, kupuje w niemieckim dyskoncie, a po marszu idzie na kebab to turka, bo Polska dla polaków, a najwięksi patrioci już dawno stąd wyjechali.

Za ludzi, którzy biją się o karpia, w tak polskim Lidlu. Za wywracających się na ruchomych schodach, w drodze po darmowego hamburgera. Za kobiety, które w drogeriach odgryzają części szminek, by mieć je za darmo. Za te słowa, po których poznasz polaka. Za to, że kościół nie ma nic wspólnego z religią. Za to, że ksiądz potępia mnie, taką jaką się urodziłam, mówiąc o miłości z ambony. Za to, że cenzuruje się reklamę bo brak tam baby z miotłą. Za kraj pełen smutnych ludzi, którzy w głowie i na ustach mają tylko to, że bida, a jakikolwiek problem społeczny to problem zastępczy. Przecież od tego, że będziemy mówić jak jest biednie – ona na pewno zniknie. Za to, że patrzymy na siebie złowrogo, a kto się uśmiechnie – ten wariat. Za to, że będąc szczęśliwym, unieszczęśliwiasz innych.

Kocham ten kraj na tyle by go nienawidzić.

Dziel się :